📖 Psalmów 56
-
1
Przewodnikowi chóru na nutę: „ Niema gołębico w dali”. Klejnot Dawida, kiedy Pelisztini złapali go w Gat.
-
2
Zmiłuj się, Boże, nade mną, bo chce mnie pochłonąć człowiek; przeciwnik ustawicznie mnie gnębi.
-
3
Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
-
4
Lecz ja na Tobie polegam w dzień trwogi.
-
5
W Bogu się chlubię Jego Słowem oraz polegam na Bogu; zatem się nie obawiam, cóż mi może uczynić cielesna natura?
-
6
Ustawicznie przekręcają moje słowa, wszystkie ich zamysły są ku mojemu nieszczęściu.
-
7
Oni się zbierają, śledzą, pilnują moich kroków, ponieważ czyhają na mą duszę.
-
8
Za krzywdę - rozprosz ich, w gniewie roztrąć te ludy, Boże.
-
9
Policzyłeś moje tułactwa; zbierz moje łzy w Twój pojemnik, bo czyż nie są zapisane w Twojej księdze.
-
10
Wtedy wrogowie cofną się wstecz, w dniu, w którym zawołam: To wiem, że Bóg jest ze mną.
-
11
W Bogu się chlubię mową, w WIEKUISTYM się chlubię Słowem.
-
12
Na Bogu polegam - nie obawiam się, cóż mi uczyni człowiek?
-
13
Złóż na mnie Twoje śluby, Boże, spłacę je dzięki Tobie.
-
14
Bo ocaliłeś od śmierci moją duszę, a moje nogi od upadku, bym chodził przed Bogiem w świetle życia.