📖 Przypowieści Salomonowych 23
-
1
Jeśli zasiądziesz do uczty z władcą, dobrze rozważ kogo masz przed sobą.
-
2
Bo inaczej, jeżeli jesteś chciwy, kładziesz sobie nóż na własne gardło.
-
3
Nie pożądaj jego łakoci, bo to jest chleb zwodniczy.
-
4
Nie wysilaj się na zbieranie bogactw; zaniechaj tego z własnej swojej rozwagi.
-
5
Czy puścisz twoje oczy za tym, co zniknie? Bo niezawodnie uczyni sobie skrzydła jak orzeł, który wzlatuje ku niebu.
-
6
Nie spożywaj chleba nieżyczliwego ci człowieka i nie pożądaj jego łakoci.
-
7
Gdyż jakby kalkulował w duszy – taki już on; jedz i pij ci powiada, lecz jego serce nie jest z tobą.
-
8
Czy chciałbyś wypluć kęs, który spożyłeś? Gdyż daremnie straciłeś twoje uprzejme słowa.
-
9
Nic nie mów w uszy głupca, bo on ma tylko pogardę dla twoich rozumnych słów.
-
10
Nie przesuwaj odwiecznej granicy oraz nie wkraczaj na pole sierot.
-
11
Bo ich Wybawca jest mocny; On poprowadzi ich sprawę z tobą.
-
12
Skieruj twe serce ku napomnieniu, a twoje uszy ku rozumnym słowom.
-
13
Nie szczędź chłopcu napomnienia; jeżeli go rózgą oćwiczysz – nie umrze.
-
14
Ty wprawdzie ćwiczysz go rózgą, lecz i jego duszę ratujesz z przepaści.
-
15
Mój synu, jeśli twoje serce nabierze mądrości – i we Mnie ucieszy się Moje serce.
-
16
Zadrżą też radością Moje wnętrza, gdy twe usta wygłoszą proste rzeczy.
-
17
Niech twe serce nie zazdrości grzesznym – lecz trzymaj się ustawicznie bojaźni WIEKUISTEGO.
-
18
Bo naprawdę jest przyszłość, a twoja nadzieja nie zaginie.
-
19
Ty, Mój synu, posłuchaj oraz nabierz mądrości; skieruj twe serce na prostą drogę.
-
20
Nie przebywaj z tymi, którzy się upijają winem i obżerają mięsem.
-
21
Bo opój i żarłok zubożeje, i opasłość będzie odziewał w łachmany.
-
22
Słuchaj twojego ojca, który cię spłodził i nie pogardzaj twoją matką dlatego, że się zestarzała.
-
23
Nabywaj prawdy, mądrości, karności, rozwagi, i tego nie oddawaj.
-
24
Głośno się raduje ojciec sprawiedliwego; kto zrodził mędrca – cieszy się z niego.
-
25
Niech się cieszy twój ojciec i twoja matka; niech się raduje ta, która cię urodziła.
-
26
Oddaj Mi, Mój synu, twoje serce, a twe oczy oby umiłowały Moje drogi.
-
27
Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
-
28
Ona czyha niby rozbójnik i mnoży wiarołomnych pośród ludzi.
-
29
Komu dolega bieda? Komu cierpienie? Komu kłótnie? Komu żale? Komu rany bez przyczyny? Komu zaczerwienione oczy?
-
30
Tym, co do późna przesiadują przy winie; co przychodzą, by wypróbować napój.
-
31
Nie spoglądaj na wino gdy się czerwieni, kiedy się perli w pucharze i gładko się ześlizguje.
-
32
Bo w końcu kąsa jak wąż i pryska jadem jak bazyliszek.
-
33
Twoje oczy zaczynają widzieć dziwadła, a twe serce mówi przewrotności.
-
34
Jesteś jak ten, co leży na środku morza i śpi na wierzchołku masztu.
-
35
Mówisz: Pobili mnie, lecz nie zaznałem bólu; potłukli mnie, lecz nie odczułem tego. Gdy się rozbudzę, rozpocznę na nowo i będę go dalej szukał.